Wojny między kibicami

Niezwykle trudnym i poważnym problemem w naszym kraju są grupki pseudokibiców. Zdarzają się sytuacje, gdy całe miasta są sparaliżowane przez osoby nie mające poważania ani dla policji ani dla innych osób. Wiele osób z powodu takich kibiców nie wybiera się na spotkania swej drużyny w obawie o swoje zdrowie lub swych bliskich. Każda drużyna ma swe zaprzyjaźnione kluby w kraju i za granicą a także wrogów i często dochodzi do wojny między sympatykami obu drużyn. Takie wojny w wielu przypadkach przenoszą się ze stadionów na ulice, w czasie których dochodzi do niszczenia cudzej własności. Nie wolno zapominać, że pseudokibice w wielu przypadkach dokonują aktów wandalizmu w miastach, mażąc po budynkach, niszcząc przystanki kolejowe i autobusowe. Taka wojna między kibicami kończy się także specjalnymi ustawkami, na których ktoś od czasu do czasu może nawet stracić życie. Policja i inne służby w wielu przypadkach nie radzi sobie z takimi osobami, albowiem są one niezwykle groźne i agresywne. Wojny między kibicami dodatkowo powodują dewastację stadionów oraz wysokie kary pieniężne dla klubów.

Zastraszanie dzieci

Często się powtarza, że bicie dzieci jest najgorszą z możliwych rzeczy. W wielu przypadkach jest to prawidłowe stwierdzenie, jednak zapomina się o psychicznym maltretowaniu i zastraszaniu dzieci. Psychiczne działania wyrządzają o wiele większe szkody u dziecka niż bicie. Można powiedzieć, że rany po uderzeniu znikną, a te psychiczne mogą się nigdy nie zabliźnić. Jeśli dziecko w porę nie otrzyma fachowej pomocy psychologa, to w takiej sytuacji może mieć problemy z zachowaniem równowagi psychicznej. W przyszłości może mieć problemy z komunikacją, zawiązywaniem związków, czy też może stać się takie dziecko podobnym do rodzica, które je maltretowało. Bez wątpienia w obecnej sytuacji w naszym kraju brakuje specjalistycznej pomocy, a nawet gdy taka istnieje, to ciężko jest nakłonić dzieci do skorzystania z niej. W szkołach na całe szczęście coraz częściej organizowane są specjalne programy mające za zadanie wykrywanie takich problemów w rodzinie, a także pomoc dziecku w potrzebie. Powoli zaczyna się to sprawdzać.

Odkładanie problemów

W naszej polityce mamy to do siebie, że wiele ważnych kwestii i problemów jest odkładanych na dalszy plan, gdyż bardziej liczą się medialne sprawy. W związku z tym ludzie więcej wiedzą i interesują się sprawą katastrofy smoleńskiej niż nowymi podatkami, uchwałami. Odkładanie takich problemów na dalszy plan ponadto nie dotyczy wyłącznie polityki, lecz ogólnej kultury, życia. Przestajemy się interesować ważnymi sprawami na rzecz błahostek, informacji o sławnych osobach. Często ktoś więcej wie o celebrycie, aktorze, piosenkarzu niż o członku własnej rodziny, znajomych, sąsiadach. Nasze społeczeństwo zaczyna mieć spore problemy z nawiązywaniem kontaktów, albowiem żyjemy w wirtualnym świecie i nie mamy kontaktu z rzeczywistością. Odkładanie problemów na później staje się naszą domeną, z tym wyjątkiem, że potem może być już za późno na konkretne działania. Bez wątpienia warto pomyśleć nad ważniejszymi rzeczami niż komputer i telewizor, albowiem najważniejsze wartości społeczne są przez elektronikę niszczone.