Żebranie

W wielu miastach na ulicach, pod restauracjami, bankami można spotkać osoby żebrzące o pieniądze. Niektóre osoby od czasu do czasu wrzucają takim żebrakom odrobinę drobnych pieniędzy. Jednak w ponad połowie przypadków osoby żebrzące na ulicach są oszustami, dla których jest to prawdziwy zawód oraz sposób zarobienia sporych nawet pieniędzy. Bez wątpienia prym w takich oszustwach wiodą cyganie, którzy potrafią trzymać lalki imitujące dzieci tylko po to, by wzbudzić w ludziach jeszcze większą litość. Niestety ich działania doprowadzają do tego, że ludzie nie dają nikomu żadnych drobnych, a od czasu do czasu na ulicy można rzeczywiście natrafić na osobę, która jest w sporych kłopotach i potrzebuje każdego grosza. Żebranie nie jest najlepszą metodą na zarabianie pieniędzy. O wiele lepiej jest już grać na gitarze lub innym instrumencie, dzięki czemu wykonuje się przynajmniej jakąś pracę, za która można otrzymać potem zapłatę. I dlatego coraz więcej osób decyduje się dać pieniądze takim osobom niż zwykłym żebrakom.

Wymarłe wioski

We wschodniej części Polski, czy w rejonach górskich można natrafić co jakiś czas na wymarłe wioski, czy nawet miasteczka. Zmiany ustrojowe na początku lat 90-tych sprawiły, że lokalne zakłady, czy też Państwowe Gospodarstwa Rolne zostały zamknięte. Ludzie wobec braku miejsc pracy przenieśli się do miast lub też wyjechali za granicę. Po otwarciu rynków krajów Unii Europejskiej dla polskich pracowników, wielu młodych ludzi wyjechało na Zachód zostawiając odziedziczone domy na wsi lub swych rodziców i dziadów. W wyniku tego na wielu wsiach panuje prawdziwa pustka. Mieszka tam zaledwie kilku mieszkańców, w większości starszych osób. Takie wymarłe wioski lub upadłe miasteczka nie mają przed sobą dobrej perspektywy. Brakuje tam miejsc do pracy, panuje bieda, dochodzi do uzależnień, zwłaszcza alkoholizmu. Przez wielu są to miejsca uznawane za Polskę B. Wobec niskich zarobków rolnika, nawet uprawianie roślin, zboża i warzy w wielu przypadkach staje się nieopłacalne. Bez pomocy państwa takie miejsca mogą zniknąć z mapy.